Migdałki są odwiecznym dylematem wielu dzieci , a ponadto ze stuprocentową pewnością ich rodziców. Są to organy zawierające tzw. antygen, który ma za zadanie znaczące zwiększenie odporności u niemowląt i niewielkich dzieci. Później kiedy ich organizm bardziej dostosuje się już do warunków środowiskowych funkcja ta stopniowo zanika. W chwili obecnej w tym okresie przejściowym (i nieco później) nierzadko niezbędne jest leczenie migdałków. Przyczyną i powodem do ich leczenia są powiększone migdałki. Właściwie każdy powiększony migdał może stanowić poważne zagrożenie nie tylko dla zdrowia, niemniej jednak i w skrajnych przypadkach życia dziecka. Powiększenie to wynika z nagromadzenia się ropy w organizmie, która znajduje indywidualne ujście w tym momencie w postaci czopów ropnych znajdujących się w migdałkach. Czym ma możliwość skutkować ropne zapalenie migdałków? Jednym z najczęstszych objawów jest ustawicznie pojawiająca się angina. O ile jedynie pojawia się ona kilka razy w roku to powinno się się skonsultować z lekarzem. Nie ma tutaj co się bać, że lekarz stwierdzi, że rodzic przesadza. Oczywistym jest, że musi być jakaś przyczyna tak częstych nawrotów choroby. Ponadto jeżeli już jest poważnie zainfekowany trzeci migdałek
1 to objawią się to częściej oprócz tego niedosłuchem ponieważ powiększony migdał gardłowy zatyka trąbkę słuchową ucha środkowego powodując wspomniany niedosłuch. Co więcej dobrze jest cały czas obserwować węzły chłonne objawy. To oznacza czy dziecko nie ma nieustannie powiększonych węzłów ponieważ jest to także sygnałem, że w organizmie nieustannie utrzymują się stany zapalne powodujące ciągłe osłabienie organizmu zwiększając tym samym w ogromnym stopniu podatność na wszelkiego stylu choroby. O ile lekarz zdiagnozuje u dziecka zapalenie migdałków w większości wypadków jest to równoznaczne z tym, że w krótkim czasie nastąpi nielubiane przez nikogo wycięcie migdałków. Wielu rodziców wzbrania się przed tym jak ma możliwość, jednak tak naprawdę jest to całkiem niegroźny zabieg, którego jedynym kłopotem jest pełna narkoza stosowana podczas. Jeszcze nie tak dawno stosowane było znieczulenie miejscowe jednak ze względu na wymaganą wielką precyzję w trakcie zabiegu zaczęto stosować pełną narkozę tak by dziecko nie mogło się poruszać. Wielu rodziców słysząc o tym jak to wygląda blednie i zastanawia się czy takie zapalenie węzłów chłonnych ma możliwość być naprawdę groźne. W większości wypadków słyszą odpowiedź stwierdzającą poważne zagrożenie dla dziecka jeżeli już nie będzie ono poddane zabiegowi.